Sprawdź opinie autoryzowanych dealerów.
Znajdź ofertę wynajmu długoterminowego.

Najnowsza opinia:

Niestety „premium” w tym serwisie kończy się na znaczku na masce. Nasze auto z przebiegiem ok. 16 tys. km, bez jakiegokolwiek wcześniejszego ostrzeżenia, pewnego dnia po prostu nie odpaliło na parkingu. Samochód trafił do serwisu w ramach gwarancji. Już sam kontakt z serwisem pozostawia wiele do życzenia: najpierw sugestie, że sami mogliśmy coś przy samochodzie robić, problemy z dodzwonieniem się, nieodbieranie telefonu, brak oddzwaniania, a przy próbie wyjaśnienia sytuacji pojawiają się tłumaczenia, że wiadomość „wpadła do spamu”. Pominę to że wykasowano błąd w komputerze po czym zaproszono nas po odbiór auta do serwisu, a na miejscu okazało się, że samochód nadal nie odpala. Najciekawsze wydarzyło się jednak przy zwrocie auta zastępczego. Pracownica znalazła otarcie na feldze o długości około 1cm, po czym od razu oznajmiła, że felga „kwalifikuje się do wymiany”. Chwilę później chciała wystawić fakturę na wyssaną z palca kwotę 1500zł, dodatkowo na osobę fizyczną, mimo że stroną umowy użyczenia była spółka, bez wskazywania jakiejkolwiek podstawy - to najlepiej pokazuje standardy i metody działania serwisu. Finalnie serwis domaga się 1000 zł netto, czyli przewidzianego w umowie użyczenia auta zastępczego udziału własnego w szkodzie z AC. Problem w tym, że mimo naszych próśb nie przedstawiono ani numeru zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela, ani ekspertyzy rzeczoznawcy ani stanowiska ubezpieczyciela potwierdzającego, że felga rzeczywiście kwalifikuje się do wymiany. Zdjęcie przedmiotowego otarcia załączam do opinii — każdy może sam ocenić skalę "szkody". Nie uchylamy się od odpowiedzialności za udział własny w szkodzie, jeżeli rzeczywiście powstała z naszej winy i jej koszt zostanie rzetelnie wykazany. Natomiast model „rysa, felga do wymiany, proszę 1500zł”, bez wykazania, że szkoda została w ogóle zgłoszona i zakwalifikowana w ramach AC, uważam za dramatyczny standard obsługi. Jak to stwierdziła Pani odbierająca auto zastępcze: "trzeba było nie brać auta zastępczego". Moim zdaniem trzeba było nie kupować Mercedesa. W taki sposób nie buduje się lojalności klienta — w taki sposób się go traci. My do tego serwisu (ani tym bardziej dealera) na pewno już nie wrócimy.

Najpopularniejsza oferta:

Kia Sportage

car person

Najnowsze artykuły na blogu:

Jakiego dostawczaka wybrać do firmy i jak go sfinansować?

service
Samochód dostawczy powinien odpowiadać potrzebom firmy i jej budżetowi. Inny model sprawdzi się przy miejskich dostawach, a inny przy przewozie materiałów budowlanych. Warto więc porównać pojazdy i sposoby ich finansowania.

więcej...

Wymiana szyby w aucie z systemami ADAS – dlaczego po montażu potrzebna jest kalibracja kamery i radaru?

service
Wymiana szyby w aucie z systemami ADAS – dlaczego po montażu potrzebna jest kalibracja kamery i radaru?

więcej...

Najem długoterminowy auta czy leasing? Nowoczesna alternatywa dla zakupu

service
Współcześni kierowcy coraz chętniej odchodzą od zakupu samochodu za gotówkę, wybierając bardziej elastyczne i wygodne rozwiązania mobilne, które pozwalają cieszyć się nowym niezadownym pojazdem z najnowszymi technologiami. Odpowiedzią na te potrzeby są elastyczne formy finansowania, które dają swobodę wyboru i najwyższy komfort eksploatacji. Wybór odpowiedniego produktu zależy od tego, czy zależy Ci na szybkim przejęciu auta na własność, czy wolisz wymieniać samochód na nowy co kilka lat. Marki ...

więcej...

ZNAJDŹ WŁAŚCIWĄ OSOBĘ U WŁAŚCIWEGO DEALERA

Twoja opinia została wysłana do moderatora.

Poznaj cykl życia opinii »