| Ogólny: | 22 590 70 00 |
92%
użytkowników
rekomenduje
Godziny otwarcia:
08:00 - 20:00
09:00 - 15:00
Nieczynne
O nas
Władysław Cygan stworzył jedną z największych firm dilerskich nie tylko w sieci Toyoty, ale w ogóle w Polsce. Choć działał na rynku samochodowym od ponad 30 lat intuicja go nie zawodziła, a energia nie opuszczała. Władysław Cygan był legendą polskiej motoryzacji. Autoryzowanym Dealerem Toyoty Motor Poland jesteśmy od 1992 roku. Zapraszamy do skorzystania z usług w naszych stacjach Toyota Marki, Żerań i Professional Bemowo.
Zobacz więcej
Ekspres do kawy
50+ miejsc parkingowych przed obiektem
Kącik dla dzieci
Stacja ładowania dla samochodów elektrycznych
Obiekt z dostępem dla osób niepełnosprawnych
Telewizja
Sklep z częściami
Strefa relaksu
Dział finansowy (kredyty/leasingi)
Dział ubezpieczeń
Darmowe wifi
Najnowsze opinie
Zobacz wszystkie
Użytkownik sieci
1 lipca 2026 00:43
Salon - samochody nowe
Bardzo chciałabym wyróżnić ...
... Pana Jakuba Białego za cierpliwość opanowanie i spokój z jakim musiał się mierzyć dobierając dla Nas samochód . Odpowiadał na każde pytanie nawet na te „głupie” z cierpliwością , zawsze był pod telefonem . Dzięki niemu udało Nam się zakupić roczną Corollę ;) dołożył wszelkich starań abyśmy byli zadowoleni na każdym etapie mimo Naszego negatywnego podejścia . Jest osobą w pełni wyrozumiałą i otwartą na konwersacje . Na każdym etapie Nas wspierał i był zawsze dobrej myśli :) zmienialiśmy auto kilkukrotnie mimo to on zawsze był z Nami :) co mogę więcej napisać dziękuję Toyocie Cygan za takiego pracownika :) odbiór poszedł sprawnie o wszystko zostało wytłumaczone ;) jeszcze raz dziękuję za dobre podejście :)a i dziękuję za roślinkę o którą będę dbać myśląc jak wiele trudu kosztowała ta transakcja :) nie pisze dowidzenia piszę do zobaczenia przy kolejnym aucie ✊🫶
Użytkownik sieci
24 czerwca 2026 13:44
Salon - samochody nowe
Miło, profesjonalnie, szybko. Chyba zostanę tu na dłużej.
Użytkownik sieci
22 czerwca 2026 22:43
Salon - samochody nowe
Dwa tygodnie wcześniej ...
... odwiedziliśmy salon Toyoty przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie celem zmiany samochodu. Miała być przymiarka do nowego modelu Toyoty Yaris Cross, ale przypadek sprawił, że trafiliśmy na Pana Wojciecha Sosnowskiego, który przedstawił nam ofertę z programu Pewne Auto... i trafił w dziesiątkę;) Następnie przejął nas Pan Michał Przastek, który zajął się wyceną naszego dotychczasowego autka, wyjaśniając i odpowiadając na nasze wątpliwości. Tydzień później Pan Filip Gardziński rzeczowo dokończył dzieła odkupu, a Pan Wojciech Sosnowski z cierpliwością i profesjonalizmem przeprowadził nas przez meandry wszelkich formalności zakupu, po czym z fachowym powołaniem zaprezentował niezbędne funkcjonalności już naszej "nowej" Toyoty. Firmę tworzą ludzie...z podziękowaniem.
Użytkownik sieci
22 czerwca 2026 21:23
Salon - samochody nowe
Polecam pracowników z ...
... Toyota Żerań. Bardzo miła obsługa. Super podejście do klienta. Pełne informacje na temat autek i warunków zakupu. Szczególnie polecam i bardzo dziękuję Pani Annie z Działu Samochodów Używanych. Pełen profesjonalizm, super wiedza i bardzo miła obsługa. Pani Aniu, wszyscy w domu są zadowoleni z autka. Już w weekend zrobiło ponad 700 km i wszystko jest o.k. Bardzo dziękuję za super obsługę.
Użytkownik sieci
20 czerwca 2026 17:40
Salon - samochody nowe
5 gwiazdek
Użytkownik sieci
11 czerwca 2026 14:56
Salon - samochody nowe
Dramat. Serwis zapomniał ...
... o naprawie. Mówił, że trzeba poczekać na części, zamówią i się odezwą. No i się nie odezwali. Zadzwoniłem i okazało się, że Pan zapomniał zamówić części... Zdarza się ale umawiam wstawienie auta po czym niestety telefonicznie przekładam termin, Pan na infolinii przekłada termin, potwierdza i się żegna. Przyjeżdżam w umówiony dzień a tu zdziwienie i niedowierzanie. Nie mają umówionej naprawy w systemie. Proponują termin w następnym tygodniu. Dramat, dramat, dramat. Organizacja i kontakt z klientem leży i kwiczy. Strach pomyśleć jak będzie z naprawą.<br>Odradzam serdecznie korzystanie z usług tego warsztatu.
Użytkownik sieci
11 czerwca 2026 13:48
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
7 maja 2026 08:29
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
24 kwietnia 2026 14:37
Salon - samochody nowe
Samochód wstawiony pod ...
... koniec marca na 3 proste rzeczy: naprawa zderzaka, wymiana opon i naprawa spryskiwaczy. Po MIESIĄCU w końcu udało się naprawić samochód. Ale czy na pewno? Opony - nie zmienione Spryskiwacze - nie naprawione Pomimo telefonów i potwierdzeń, że wszystko zrobione. Dramat. Nie polecam tego serwisu.
Użytkownik sieci
25 marca 2026 17:57
Salon - samochody nowe
Wymiana opon 2 godziny! Nie polecam
Użytkownik sieci
15 marca 2026 13:19
Salon - samochody nowe
Sprzedali auto “pewne” ...
... z którego po 4 latach odchodzi szpachla. Tak to jest zaufać “autoryzowanemu sprzedawcy”.
Użytkownik sieci
21 lutego 2026 13:34
Salon - samochody nowe
1 gwiazdka
Użytkownik sieci
5 lutego 2026 18:35
Salon - samochody nowe
Wczorajsza wizyta w ...
... serwisie po 1 przeglądzie nie może zostać inaczej oceniona. Sama osoba obsługująca zlecenie MEGA pomocna i sympatyczna - w tej kwestii naprawdę rewelacja. Na tym się kończy pozytywna ocena. Reszta to jakaś kpina. Auto odebrane rok temu z Toyota Żerań. Po odbiorze okazało się, że nie działa moduł otwierania klapy bagażnika nogą… Cóż, centrala w Mszczonowie po montażu haka zdemontowała moduł i bez słowa przekazała samochód do salonu na Toyoty na Żeraniu. Po konsultacji z byłym już pracownikiem, który sprzedawał mi samochód p. Sylwestrem otrzymałem moduł kurierem do domu, gdzie leży do tej pory. Wczoraj okazało się, że zamontować go nie można, bo taki typ haka. Dlaczego nikt nie poinformował, że auto będzie pozbawione tej funkcji - nie wiadomo. Ale do brzegu. Wczorajszy przegląd jak każdy inny, szybko i zdawało się, że został wykonany prawidłowo. Niestety. Dziś w garażu przyszło natchnienie, aby posprzątać samochód. Uwagę moją skupiła listwa progowa drzwi kierowcy, która odstawała i miała biały ślad, którego wcześniej nie było. Jakie było moje zdziwienie jak bez problemu ją podniosłem do góry. Okazało się, że była wczoraj demontowana… ale po co przy wymianie oleju ? No ok, mówię sobie zamontuje sam. Okazało się, że plastik mocujący pod nią jest przegięty w wyniku czego ktoś siłowo próbował ją zamontować, niestety nie udolnie i tak zostawił. Nie dawało mi to spokoju po co demontować tą listwę ? Po chwili oględzin okazało się, że w miejscu gdzie jest wtyczka diagnostyczna jest dziura, a wtyczki brak… Po zdemontowaniu dolnej osłony lewego słupka okazała się i ona w całej okazałości wisząca na kablu. Tajemnica została rozwiązana. Przeprowadzono wczoraj także akcję serwisową, której podlegała moja RAV4, polegającą na wgraniu nowego softu dotyczącą modułu parkowania. Elektryk pewnie też się zdziwił, że w miejscu gdzie jest złącze go tam nie było, więc zaczął szukać i znalazł. Robotę zrobił i ponownie ją tam zostawił wiszącą na kablu, zamiast poprawić swoich kolegów z serwisu, którzy przed wydaniem nowego auta montowali system META i nie umieścili złącza w swoim fabrycznym miejscu. To się nazywa nie ja tak zrobiłem wiec mam to w …. Można było wyjść z twarzą, ale jak widać takich mamy tam fachowców. W efekcie mam uszkodzony plastik lewego progu, brak otwierania klapy nogą i nie niesmak do serwisu Toyota Żerań. Nie wspominam już, że podkładki tablicy rejestracyjnej zostały przyklejone do karoserii na klej do szyb. To akurat wyszło zaraz po zakupie jak chciałem założyć nieco ładniejsze. Samochód ma rok i nieco ponad 2 tys km przebiegu. Jak kierownictwo chce prześledzić historię auta bardzo proszę numer WZ971JR. Do kontaktu telefonicznego jak potrzebujecie więcej informacji dane posiadacie w swoim systemie.
Użytkownik sieci
23 stycznia 2026 15:16
Salon - samochody nowe
Zdecydowanie odradzam serwis ...
... Toyota Żerań, zwłaszcza jeśli prowadzisz firmę. To, jak traktują tutaj stałego klienta, który kupił u nich auto dostawcze, to absolutny skandal. To moja druga sytuacja z próbą naciągania w tym miejscu. Przy 25 tys. km, gdy zapaliła się kontrolka oleju, usłyszałem cenę 3200 zł za „pełen przegląd”. Dopiero po awanturze okazało się, że jednak można wymienić sam olej za 450 zł. Teraz historia się powtarza: za pierwszy przegląd aby utrzymać gwarancję zażądano ode mnie 3200 zł, podczas, gdy w innych ASO Toyoty ten sam zakres kosztuje od 2300 do 2500 zł. Doradca był skrajnie arogancki – nie chciał wyjaśnić mi składowych ceny (np. jaki jest koszt roboczogodziny i ilość tych godzin czy koszt wymiany płynu hamulcowego), a gdy odmówiłem przepłacania, przeszedł do zastraszania mnie utratą gwarancji. Twierdził, że przez przekroczenie interwału o 2000 km nie zostaną mi uznane wady fabryczne, takie jak: lejący się przewód od płynu od spryskiwaczy, zawieszający się system do obsługi smartphone, błędy temperatury klimatyzacji czy odpadający przełącznik szyb. Jak dla mnie, jest to bezczelny szantaż i próba wymuszenia pieniędzy. Brak profesjonalizmu i jawna nieuczciwość. Omijajcie to miejsce szerokim łukiem.
Użytkownik sieci
22 stycznia 2026 23:17
Salon - samochody nowe
Za ciężkie pieniądze ...
... sprzedają buble. Toyota Yaris to akumulatorowe piekło. Co z tego, że z uśmiechem naprawią, załadują akumulator w ramach gearancji, gdy ciągle jest problem z akumulatorem. Straconego czasu i nerwów też nie oddadzą. EDIT: skontaktowałem się, zgodnie z poniższą sugestią. Bez odpowiedzi....
Użytkownik sieci
15 stycznia 2026 20:43
Salon - samochody nowe
Obsługa dramat. Na ...
... jarmarku w 1995 lepsza obsługa bywała.
Użytkownik sieci
22 grudnia 2025 20:48
Salon - samochody nowe
Oceniam tutaj wyłącznie ...
... dział blacharsko-lakierniczy. Oddaliśmy z żoną do naprawy blacharsko-lakierniczej auto Aygo X. Tym razem auto trafiło do zakładu Toyota Cygan w Markach. Według zapewnień obsługi w salonie autko miało być naprawione w ciągu 3-4 dni. I tutaj nasze wielkie zdziwienie, naprawa trwała 17 dni. W między czasie żona wysyłała maile, z zapytaniem jak postępuje naprawa. Dostawała odpowiedź, że mają jakieś problemy techniczne i naprawa potrwa nieco dłużej. Została zapewniana przez Pana Igora, że autko przed odbiorem przejdzie dokładną kontrolę jakości wykonanej naprawy i autko wyda osobiście. Niestety tak się nie stało. Auto było wydane po ciemku i na dworzu. I tutaj pragnę przestrzec odbierających auto po naprawie. Zawsze żądajcie aby auto było wydawane na hali i w dobrym świetle, tak abyście mogli dobrze obejrzeć cały samochód. Oczywiście w naszym przypadku, po takim czasie trudno będzie udowodnić, że auto zostało uszkodzone w zakładzie, gdzie je naprawiali. Trudno, następnym razem nie dopuszczę do takiej sytuacji. Klient myśli, że oddając auto do autoryzowanej stacji otrzyma je w nienaruszonym stanie, niestety można się pomylić.
Użytkownik sieci
12 grudnia 2025 10:35
Salon - samochody nowe
Problem zostanie wyjaśniony z centralą Toyota Polska
Użytkownik sieci
15 listopada 2025 00:19
Salon - samochody nowe
Brak szacunku do ...
... klienta. Prosze o kontakt. Dzwonie. Serwis mowi ze oddzwoni. Nie dzwoni. Brak kontaktu. Totalny zlew. Żałuję ze auto po usterce pojechało na diagnostykę tam... Omijać i szukac w innym salonie... Jagielonska to jakies nieporozumienie.. Toyota corolla sedan....Jakby ktoś pytał. Najchętniej bym zabrał samochód z tego serwisu...
Użytkownik sieci
4 listopada 2025 13:06
Salon - samochody nowe
Zostawiłem auto na ...
... naprawę lakierniczą, wymianę felgi i roczny przegląd (12,5 tys. km, kupione przeze mnie w salonie). Samochód był w pełni sprawny – mam zdjęcia i nagranie z momentu oddania, bez żadnych błędów na zegarach (robię to nauczony wcześniejszymi doświadczeniami). Przy odbiorze od razu zapaliła się kontrolka ciśnienia w oponach. Serwis zabrał auto na warsztat, a po godzinie usłyszałem, że „nie ma czujnika w oponie” i że podobno tak przyprowadziłem samochód. Mówię, że auto było sprawne… a mimo to dalej próbowano mi wydać auto niesprawne i zrzucić winę na mnie. Gdyby nie to, że miałem nagranie z momentu oddania auta (ze stanem licznika zgodnym z protokołem), nikt by mi nie uwierzył. Dopiero wtedy odpuścili i przeprosili. Niestety czuję się potraktowany nieuczciwie i straciłem zaufanie do tego salonu. Dla porównania – jako klient Lexusa obok (ten sam właściciel) widzę zupełnie inny poziom obsługi, chociaż nie wiem, jak by się tam zachowali w takiej sytuacji. W Toyocie – zawód i rozczarowanie. // Po publikacji opinii skontaktował się ze mną przedstawiciel salonu, aby wyjaśnić sytuację i zatrzeć złe wrażenie – doceniam reakcję i chęć naprawy relacji z klientem. Opinia jednak pozostaje, aby podobne sytuacje nie miały już miejsca i stanowiła przestrogę oraz wskazówkę dla innych klientów.
Tomasz Czaplinski
17 października 2025 22:59
Serwis
Nie polecam
Odebrałem dziś auto z naprawy z ramienia ubezbieczenia choc to chyba nie istotne bo naprawa opiewała na kwotę prawie 7 tys zł.
Auto odebrałem nie umyte nie odkurzone , wszystkie siedzenia poprzestawiane i tak zostawione ...z niejednego serwisu ASO korzystałem ..zawsze auto umyte i odkurzone było standardem i myślę że nadal jest ale jak widać nie w Toyota Lexus wydawało by się marki luksusowe ....pomijam fakt że pracownik wręczył mi kluczyki i kazał szukać auta na parkingu ( jak pan wyjdzie to w lewo i tak będzie stał ..) ....ogólnie ..dramat ..nie profesjonalnie i nie fachową obsługa klienta ..
Zdecydowanie odradzam korzystanie z tego serwisu .
Użytkownik sieci
5 października 2025 16:14
Salon - samochody nowe
Nieprzyjemna atmosfera
Użytkownik sieci
13 września 2025 13:06
Salon - samochody nowe
Dal bym mniej. ...
... Ale sie nie da. Jako osoba która pracowała kilka lat w aso wiem o czym pisze. Sprawdzanie auta miało trwać godzinę. Siedzieliśmy 2h10m (mozna bylo odrazu powiedziec ze bedzie ok 2 godzin). Przegląd mało dokładny auto z 22 roku . zobaczyli brakujaca spinke w plastiku ale uszkodzonej szyby juz nie. Wciskaja kit ze nie potrafia sorawdzic pojemnosci akumulatora w hybrydzie. Nie wspominaja nic o przewodach hv ktore w toyotach czesto koroduja. Nawet za bardzo nie wiedza jak jest zbudowany przod auta a doklaniej podluznice. Mówią ze sa ok a w rzeczywistości jedna była delikatnie ruszona . Co widać gołym okiem bez rozbierania auta. Najpierw mówią ze nie ma błędów a potem ze jednak są. Ale nie wiedza czy to sporadyczne czy historyczne czy czujniki działają czy nie. Tak jak by wogole nie zrobili poszukiwania usterek .Brak pomiarów czy karoseria jest przekoszona czy nie. Brak dostępu do historii auta. Bo maja tylko historie ze swojego salonu.nawet nie sprawdzili zbierznosci i geometrii. Nie zaprosili na oględziny auta od spodu ,nie pokazali fizycznie na aucie problemów. Nie wiadomo czy ściągnęli osłony od spodu auta do oględzin.... A cała usługa kosztowała ok 600zl śmiech. To już na stacji diagnostycznej technicy sa bardziej dokładni. A licza sobie 3 razy mniej. Ja jeszcze rozumiem żebym od toyoty chcial te auto kupic i chcieli cos ukryć ale to bylo od obcej osoby. . Generalnie nie polecam lepiej szukać warsztatu z blacharnia i robić oględziny tam policzą mniej sprawdza dokładniej i zaproszą zeby pokazać na aucie nieprawidłowości. Mega porażka. Aso nastawione tylko na zysk i sprawdzanie po łepkach. Ta usługa w takim wykonaniu była warta max 250zł. Omijać szerokim łukiem. Powinni oddać te 350zl( z 600zl) za nierzetelną usługę. Albo to co przeoczyli naprawic na własny koszt. Jadąc do aso oczekuje pełnej szczegółowości i przejrzystości. .. nie polecam.
Użytkownik sieci
19 sierpnia 2025 14:59
Salon - samochody nowe
Totalnie nie polecam. ...
... Umówiłem się na spotkanie w sprawie braku napięcia w gniazdku haka, który został zamontowany seryjnie w Rav4. Podczas rozmowy telefonicznej wyjaśniłem w czym rzecz, gdzie samochód był kupowany jaka flota jest właścicielem i po podaniu wszystkich informacji otrzymałem termin spotkania z zapewnieniem, że problem zostanie usunięty. Po pojawieniu się na miejscu okazało się, że Toyota Okęcie, gdzie kupowany był samochód jest ich konkurencją, teoretycznie przez 1,5 godziny nie udało się uzyskać autoryzacji, a odpowiedź była taka, że jeżeli elektrycy sprawdzą auto to nie dostaną za to pieniędzy. Sprawą powinien się wiec zająć salon na Okęciu ponieważ oni sprzedali samochód. Auto zostało wyposażone w hak jako pakiet przy zakupie nowego samochodu, a mimo to dano mi kilkukrotnie do zrozumienia, że kto montował ten powinien sprawdzać mimo, że samochód jest na gwarancji. Do tego Pan, który się zajmował sprawą był niemiły i od początku zachowywał się tak, jakby moja wizyta była dla niego problemem. Całość skończyła się tak, że straciłem 2 godziny na dojazd i powrót oraz ponad 1,5 godziny na miejscu. Problem nie został rozwiązany, a ja wciąż nie mam sprawnego samochodu. Autoryzowany salon Toyoty, ale chyba tylko jeżeli oni sprzedali tą Toyotę... Pierwszy raz spotkałem się z tego typu sytuacją, a korzystałem też z salonów innych marek i zawsze priorytetem było aby pomóc w ramach gwarancji niezależnie od miejsca zakupu...
Użytkownik sieci
10 sierpnia 2025 19:32
Salon - samochody nowe
Szczerze? Nie polecam. ...
... Awaria z alarmem cobra a doradca w serwisie powiedział mi, że muszę naprawiać auto metodą prób i błędów. W moje ocenie jadąc do profesjonalnego miejsca powinnam otrzymać jasną informację co jest przyczyną awarii a nie naprawiać wszytko po kolei. Będąc z tym samym problemem w Toyota Marki doradca po 5 minutach wstępnych oględzin stwierdził przyczynę i finalnie okazała się trafiona. Plusem w salonie na Żeraniu jest zdecydowanie przestronność i wiedza Pana Adama, z którym miałam przyjemność rozmawiać podczas jednej z wizyt w tym salonie. Samego serwisu nie polecam.